Każda funkcja powstała
z konkretnego powodu.

appto projektujemy pod użyteczność w firmie — funkcja wchodzi dopiero wtedy, gdy w którymś wdrożeniu okazała się potrzebna. Dlatego wszystkie są w standardzie i dla całego zespołu: bez modułów, dopłat za funkcję i wyższych pakietów.

Stworzone przez Let's Automate Wisegroup

Co ten standard robi u Was — w dziewięciu zdaniach.

    1. Kontekst Zna cennik, procedury i ustalenia z Waszych wątków — i sięga po nie sam.
    2. Inbox AI Zlecacie jednym zdaniem, a wraca gotowa rzecz, nie tekst do poprawiania.
    3. Agenci Ma asystentów złożonych pod konkretne role, z własnymi granicami.
    1. Rutyny Pracuje w nocy, żeby o siódmej rano coś już na Was czekało.
    2. Coworker Odzywa się w Slacku i w Teams — tam, gdzie i tak rozmawiacie.
    3. Projekty Daje zespołowi jedno miejsce, jedne pliki i jedną rozmowę.
    1. Narzędzia Sięga do blisko tysiąca narzędzi i naprawdę w nich działa.
    2. Administracja Robi to tylko tam, gdzie mu pozwolicie, i za tyle, ile ustalicie.
    3. Maskowanie danych Danych osobowych z Waszych plików model nigdy nie zobaczy.

Dziewięć rzeczy.Jedno konto.

Zakładacie je sami i od razu rozmawiacie. Wszystko z tej strony jest w środku od pierwszego dnia — nie ma dodatków, modułów ani wdrożenia po stronie IT.

Bez karty. Konto zakładacie w 30 sekund.

Zanim wejdziecie głębiej

Pytania, które wracają najczęściej, gdy ktoś pierwszy raz widzi całą listę naraz. Szukacie konkretów? Pełna lista integracji, dokumentacja bezpieczeństwa i cennik stoją osobno.

Czy te funkcje włącza się osobno?

Nie. To jeden produkt i jedno konto — kontekst, asystenci, rutyny, projekty i integracje są w środku od pierwszego dnia. Osobno włącza się tylko maskowanie danych, bo przetwarzanie dokumentu kosztuje kredyty.

Od czego zacząć, jeśli tego jest tyle?

Od jednego zadania, które ktoś u Was robi co tydzień ręcznie. Podpinacie źródła, z których przy nim korzysta, składacie pod nie asystenta i puszczacie go w rutynę. Reszta dokłada się później sama, w miarę jak zespół znajduje kolejne zadania.

Czy trzeba umieć pisać prompty?

Nie. Piszecie zwykłym zdaniem, po polsku. Po wiedzę firmy appto sięga samo, model wybiera osoba, która tworzy asystenta, a narzędzia podpina się raz i działają dla całego zespołu.

Ile z tego wymaga pracy działu IT?

Konto zakładacie sami w 30 sekund i od razu możecie rozmawiać. Integrację podpina osoba, która ma dostęp do danego narzędzia — logowaniem, nie kluczami API. Dział IT jest potrzebny dopiero przy logowaniu firmowym i polityce dostępów.

Gdzie trzymane są nasze dane?

Na serwerach w Unii Europejskiej (Irlandia). Nie trenujemy modeli na Waszych treściach, a to, kto ma dostęp do jakiego asystenta, źródła i narzędzia, ustawiacie sami.

Czy appto działa po polsku?

W pełni — interfejs, rozmowa i dokumenty. To nie jest przetłumaczona nakładka: produkt jest robiony dla polskich firm i tak też się go czyta.